Tramwaje wodne

Tramwaje wodne Gdynia – Jastarnia

tramwaj wodny

Port w Helu – tramwaj wodny

Pierwsze tramwaje wodne pojawiły się na wodach Zatoki Gdańskiej w 2006 roku. Miały ułatwić tysiącom turystów dotarcie na Półwysep Helski. Dzięki przesiadce z samochodu na katamarany droga prowadząca z Trójmiasta na Hel miała być odciążona, a środowisko naturalne wokół Zatoki Puckiej mniej narażone na dewastacje. Projekt był z powodzeniem realizowany do roku 2012. Pasażerowie korzystali z połączeń wodnych z Helu, Jastarni do Gdyni, Sopotu, Gdańska. Rejsy cieszyły się ogromnym powodzeniem, gdyż stanowiły dużą atrakcję turystyczną w przystępnej cenie (kilkanaście zł od dorosłej osoby). Niestety, w tym roku większość miast ze względu na oszczędności wycofało się z dofinansowania żeglugi po zatoce. Na utrzymanie połączeń zdecydowały się Gdynia i Jastarnia. Ceny biletów nie wzrosną, będą wynosiły w 2013 roku 14 zł i 7 zł oraz 3 zł za przewiezienie roweru. To chyba ostatnia szansa, aby po tak przystępnej cenie zorganizować wspaniałą wyprawę i poczuć się wilkiem morskim.

Dla wczasowiczów mieszkających w sezonie letnim we Władysławowie i letniskowej dzielnicy Cetniewo jest to nadal szansa na zrealizowanie całodniowej wycieczki do Trójmiasta drogą wodną. Wystarczy dojechać pociągiem lub autobusem do Jastarni i przesiąść się na katamaran, a następnie popłynąć do Gdyni. Pierwszy z trzech rejsów będzie rozpoczynał się o godz. 9. Aby wrócić na nocleg do Władysławowa, można skorzystać z tej samej drogi wodnej lub lądowej.

Dzięki tak zaplanowanej trasie znajdziemy się w centrum Gdyni,jego najatrakcyjniejszej części,czyli Skwerze Kościuszki. Jeśli dopisze nam szczęście, to wystoimy bilety do Oceanarium, być może trafimy na wizytę jednego z 64 wycieczkowców mających zawinąć do gdyńskiego portu.

Należy mieć nadzieję, że pozostałe połączenia wodne zostaną przywrócone w przyszłości, gdyż mają wpływ na atrakcyjność całego regionu i samego Władysławowa pod względem turystycznym.

Port W Helu